Małolaty

Małolaty

Autor:
(Głosów: 1)

„Małolaty” to doskonała książka wprowadzająca dzieci w świat rysowania. Proste, zabawne instrukcje i kreatywne ćwiczenia pomogą młodym artystom rozwijać wyobraźnię i zdolności manualne. Idealna dla początkujących!

Wydawnictwo: Eboook
ISBN: 001-01-0001-001-06
Język: Polski
Data wydania: 13 marca 2023
Rozmiar pliku: 651 KB
Zabezpieczenie: Znak wodny
Nasza cena

Pierwotna cena wynosiła: 19,00 zł.Aktualna cena wynosi: 16,20 zł.

Najniższa cena z 30 dni: 19,00 zł

Małolaty - ebook

„Małolaty” to książka, która krok po kroku nauczy dzieci podstaw rysowania. Dzięki zabawnym ilustracjom i łatwym do wykonania ćwiczeniom, mali artyści mogą rozwijać swoją wyobraźnię oraz zdolności manualne. Książka zawiera różnorodne tematy – od sympatycznych zwierzątek po proste postacie – które dzieci mogą odtwarzać samodzielnie. Nauka rysowania staje się tu formą zabawy, a każde kolejne zadanie sprzyja rozwijaniu kreatywności i pewności siebie. To idealna propozycja dla dzieci w wieku szkolnym oraz świetny wstęp do dalszej przygody ze sztuką.

Autor, Adam Krawczyk, przygotował tę publikację z myślą o najmłodszych, którzy chcą odkryć radość płynącą z tworzenia własnych rysunków. Jego podejście łączy edukację z rozrywką – książka nie tylko uczy, ale też inspiruje do wyrażania emocji i pomysłów poprzez sztukę. „Małolaty” to doskonały prezent dla dziecka, który pozwoli mu odkryć nowe pasje, spędzić czas w twórczy sposób i jednocześnie ćwiczyć cierpliwość oraz koncentrację.

1 opinia dla Małolaty

  1. Jan Kowalski

    Ciekawy poradnik 🙂 Polecam!

Dodaj opinię

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Fragment książki

Narysujmy dziś kota! To bardzo prosty kot, ale wygląda zabawnie i wesoło. Najpierw zrób dużą literę „O” – to będzie jego głowa. Teraz dodaj dwa małe trójkąty na górze – to będą uszy. W środku głowy narysuj dwa małe kółka – to oczy. Pamiętaj, że oczy mogą patrzeć w różne strony, jeśli przesuniesz źrenice. Teraz malutki trójkącik na nos, i łuk pod nim – to uśmiechnięta buzia!

Okej małolaty, to na początek skupimy się na czymś dobrze znanym i prostym – na kocie. To zwierzę, które dzieci od razu rozpoznają i lubią, dlatego świetnie nadaje się na pierwsze ćwiczenie. Zaczynamy od głowy w kształcie koła lub owalu, a w jej środku rysujemy dwa oczka oraz mały trójkąt na nos. Kiedy oczy i nosek są już gotowe, dodajemy uśmiechniętą buzię, która od razu sprawia, że kot wygląda przyjaźnie. Kolejnym krokiem są uszy – mogą być ostro zakończone, przypominające trójkąty, albo lekko zaokrąglone, jak u małego tygryska. Na tym etapie nasz rysunek nabiera charakteru i staje się ciekawszy. Aby całość wyglądała pełniej, wystarczy dorysować wąsy. Mogą być krótkie, długie, proste albo zakręcone – każdy wybór sprawi, że kot będzie wyglądał inaczej, co zachęca do eksperymentowania i porównywania efektów. Kiedy głowa jest gotowa, przechodzimy do ciała. Tu świetnie sprawdzi się większy owal narysowany pod spodem. Na dole dodajemy cztery krótkie nóżki w formie prostokącików zakończonych małymi kółkami, które zamieniają się w łapki. I wreszcie ogon – jego kształt może być cienki jak patyk, zawinięty w sprężynkę albo puszysty jak szczotka. Warto spróbować kilku wersji, żeby przekonać się, jak bardzo ogon zmienia charakter całego rysunku. Na tym etapie łatwo zauważyć, że jeden temat daje wiele możliwości. Jeśli chcesz, możesz od razu narysować drugiego kota – mniejszego, większego, w łatki albo z zabawnymi dodatkami, jak okulary. Takie porównania pomagają dzieciom zrozumieć, że każdy rysunek może wyglądać inaczej i że to właśnie różnorodność jest największą siłą twórczości.

Małolaty – rozdział II

Kiedy koty są już opanowane, przechodzimy do czegoś nowego i nieco bardziej niezwykłego – do sowy. Sowy od razu budzą skojarzenia z mądrością i tajemnicą, dlatego świetnie sprawdzają się jako bohaterowie dziecięcych rysunków. Zaczynamy od dużego koła, które będzie głową, a następnie rysujemy pod nim owal – to tułów. Na górze pojawiają się spiczaste uszka, a potem oczy, które są znakiem rozpoznawczym sowy. Wystarczy narysować dwa duże okręgi z mniejszymi kropkami w środku i ptak od razu staje się rozpoznawalny. Między oczami dodajemy trójkątny dziób. Kolejny krok to skrzydła – półokręgi po bokach tułowia, które można ozdobić kilkoma kreskami sugerującymi pióra. Jeśli chcemy, rysunek można rozwinąć, dodając gałąź, na której sowa siedzi, a także liście. Dzięki temu obrazek nabiera kontekstu i nie jest jedynie pojedynczą postacią, ale częścią większej sceny. Po sowach pora na coś całkiem innego – stworki. Tu dzieci mogą popisać się wyobraźnią, bo nie ma żadnych ograniczeń. Wystarczy zacząć od kształtu – może to być koło, kwadrat, a nawet nieregularna chmurka. Następnie dodajemy oczy – jedno, trzy albo więcej. Nos może być śmiesznie mały albo ogromny, a buzia – uśmiechnięta, smutna albo wesoło wykrzywiona. Kiedy te podstawowe elementy są już gotowe, można przejść do rąk i nóg. Jedne mogą być cienkie jak makaron, inne grube jak parówki. To świetny moment, aby pokazać dziecku, że każdy wybór zmienia charakter postaci i sprawia, że nabiera ona wyjątkowości. Do tego dochodzą jeszcze dodatki – włosy, rogi, okulary, czułki – wszystko zależy od tego, co przyjdzie do głowy.

Rozdział III

Aby ćwiczenie było jeszcze ciekawsze, warto narysować drugiego stworka – jego przyjaciela. Mogą się od siebie bardzo różnić, ale jednocześnie pasować do siebie charakterem. Jeden może być odważny, a drugi strachliwy. Możesz też wymyślić im specjalne moce, na przykład strzelanie tęczą z nosa albo latanie na ogromnych skrzydłach. Dzięki temu rysunki przestają być tylko obrazkami, a zamieniają się w historię. To uczy dzieci, że rysowanie nie jest celem samym w sobie, ale także sposobem na opowiadanie opowieści. Na koniec pojawia się kolejne zadanie – wymyślenie własnego zwierzątka z wyobraźni. Wystarczy połączyć różne elementy: łapy lwa, uszy królika, ogon ryby i skrzydła motyla. Już po chwili powstaje postać, której nie znajdziemy w żadnym atlasie zwierząt. Aby nadać jej jeszcze więcej charakteru, można dodać imię i narysować miejsce, w którym żyje – może to być las, jezioro, kosmos albo bajkowy ogród. Takie ćwiczenie pokazuje, że fantazja nie ma granic i że rysunek jest tylko narzędziem do jej wyrażania. Ostatnim krokiem jest stworzenie całego świata na pustej kartce. W tym świecie mogą pojawić się wszystkie wcześniejsze postacie – koty, sowy, roboty i stworki. Taka kompozycja pozwala dziecku poczuć się jak prawdziwy twórca własnej krainy. Tak właśnie wygląda zabawa, którą proponuje ebook „Małolaty”. To publikacja, która krok po kroku pokazuje, że rysowanie jest nie tylko nauką, ale też przygodą. Dzięki różnorodnym ćwiczeniom dziecko uczy się cierpliwości, rozwija wyobraźnię i nabiera pewności siebie. „Małolaty” to świetny sposób na wspólne spędzanie czasu – rodzice mogą rysować razem z dziećmi, tworzyć własne postacie i śmiać się z efektów. Najważniejsze jest jednak to, że każde dziecko zyskuje narzędzie do wyrażania emocji i pomysłów. Trzecie powtórzenie tytułu nie jest przypadkowe – „Małolaty” podkreślają, że sztuka może być dostępna dla każdego i że wystarczy odrobina chęci, aby zwykła kartka papieru zamieniła się w drzwi do niezwykłej przygody.

Promocje bestsellerów